20 lut 2013

Sznurki, sznureczki...

Śnieg sypie cały dzień, zaś mnie tu zasypie... Ja chem już wiosnę :(

A tymczasem w zimowe długie nudne wieczory - zamiast się uczyć do egzaminów tworzyłam bransoletki, tym razem dla odmiany - sznurkowe. Zaczęłam bawić się techniką kumihimo - wciągnęła mnie  łatwość wykonania i ciekawy efekt końcowy :)  A oto jak wyszło kilka z nich:











I na koniec delikatna pozłacana bransoletka z wiosennym motywem (ah wiosno kiedy ty przyjdziesz)
Gdy zobaczyłam te ptaszki na gałązce, musiałam je mieć, i od razu przyszedł pomysł na taka właśnie bransoletkę :)




1 komentarz:

  1. Rewelacyjne wyszły te bransoletki :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze, dodają mi one sił i motywacji do dalszej pracy :)