2 sie 2013

Pierwsze kroki w sutaszu

Od dłuższego czasu miałam chęć spróbowania swoich sił w technice sutasz. Jakiś czas temu na giełdzie minerałów we Lwówku upolowałam 3 kamyki  (oczywiście każdy jak by z innej parafii ale w gruncie całkiem podobne do siebie) z myślą o sutaszu. I tak od tamtej pory zbierałam się  i zbierałam aż w końcu zasiadłam do sznureczków i zaczęłam kombinować, aż powstał ten oto komplecik :) Pewnie nie jest idealny, ale w końcu pierwszy raz nigdy nie jest do końca idealny :) Technika spodobała mi się na tyle, że już planuje kolejne komplety kolczyków.

Dwustronny słoneczny komplecik z kamykami których gatunku nie znam :)  (jeśli ktoś zna może się podzielić wiedzą)





Tu pokazany jeden kolczyk z tyłu. 


Oraz tył naszyjnika (może lepiej jeśli był by podszyty filcem, sama nie wiem)



15 komentarzy:

  1. Wszystko cudowne! Kamieni nazwy nie znam, ale kojażę z wyglądu. Cudowny zestawik!

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne ;o

    zapraszam na kulinarne rozdanie!
    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. w tym roku wyjatkowo polubilam pomarancz. super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sutaszu nie lubię, ale te Twoje kolczyki i naszyjnik są super *w*

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jakoś zabrac się do tej techniki nie mogę choć sznurków i innych materiałów podostawałam i nakupiłam. Komplecik gustowny bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwsze i bardzo udane :) naprawdę śliczny komplety
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też planuję spróbować , ale jeszcze się do tego zbieram :) Twoja praca jest naprawdę śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za komentarze i ciesze się, że przypadł wam komplet do gustu mimo, że idealny nie jest :) Na pewno praktykować będę dalej :)
    A ja będę motywować dziewczyny które jeszcze się zbierają i zebrać nie mogą do sutaszu - satysfakcja i duma z własnej pracy gwarantowana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No no.. jak na pierwsze sutaszki to wyglądają bombowo..
    Czekam na kolejne.. z pewnością każde następne będą jeszcze lepsze! Praktyka czyni mistrzem! Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę powodzenia w nauce, ja to muszę się za każdym razem w sutaszu zmuszać, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze, dodają mi one sił i motywacji do dalszej pracy :)